Artur Gwizdowski about 16 hours ago
Jak nie uznaję gwizdów na cmentarzu, które pojawiły się za władzy PiS, tak w tej sytuacji uznałbym je za wyjątek... gdyby nie fakt, że to pożegnanie wielkiego człowieka, a nie przywitanie ciasnego umysłowo kibola z sutenerskim stażem. Cisza nad trumną. I pomoc dla tych, których osierocił Pan Łukasz.
add a skeleton here at some point