Kupuję właśnie kawę w Żabce.
A tu piękna scena się rozgrywa.
Ona za kontuarem, lekko spłoszona, On obiecuje atrakcje walentynkowej soboty, Ona się wacha, ale zalotnie spogląda, On drąży, niepewnie, nie poddaje się, w końcu Ona się zgadza.
Wszyscy klienci z bananem na twarzach.
Dzień dobrym 😎
12 days ago