Mama dzwoni, drewno przywieźli, trza zadzwonić do gostka, żeby wrzucił i porąbał. Eeee tam, jestem w trasie, trochę nadrobię, podjadę i ogarnę. Jak w jakiejś baśni, dobry syn przyjedzie i pomoże mamie.
Kuźwa, półtorej godziny rąbania. Wszystko mnie boli. Pieprzona ambicja …
9 days ago